|
Książka jest opracowaniem przybliżającym historię poszczególnych typów ikon. Omówione tu zostały podstawowe ikony Chrystusa, Matki Bożej jak również ikony świąteczne tzw. prazdniki oraz menelogiony – prawosławne kalendarze liturgiczne.
Ikona określona słowem „archejopojete”, czyli obraz nie namalowany ludzką ręką, tworzona jest za każdym razem po to, aby poprzez nią oddawana była cześć Bogu i Jego Świętym. Zrozumiała jest więc obecność ikony w świątyniach, gdzie otacza się ją kultem. Muzeum, nazywane jest wprawdzie „świątynią sztuki”, nie spełnia jednak warunków, w których ikona pozostawałaby ikoną w całej swej teologii wyrazu. Wystawiana w galeriach i muzealnych salach ikona poddana zostaje desakralizacji, zatracając swój pierwotny sens i zadanie. Obok obrazów „świeckich”, a nawet religijnego malarstwa Zachodu ikona zdaje się przesuwać na inny plan, stając się zupełnie odrębną co do swej jakości i obecności, jakie przez siebie objawia. Muzeum jest więc miejscem, w którym ikonę postrzega się przede wszystkim jako dzieło sztuki. W świecie współczesnym, szczególnie na Zachodzie Europy stała się ona jedynie obrazem, którego zadaniem jest zaspokojenie „estetycznego zmysłu” odbiorcy. Podziwia się więc formę ikony, kompozycję, kolorystykę, i to wszystko decyduje o zewnętrznym wyrazie dzieła. Jednak, jak mówi P. Ewdokimow: „Wszystko co jest po tej stronie linii, nie jest jeszcze ikoną, ponieważ nie jest cudem. Patrząc na to inaczej, dokonuje się straszliwego podrabiania świętości.” Człowiek współczesny, tak bardzo zabiegany pośród wielu spraw nie potrafi zatrzymać się aby spokojnie spojrzeć na ikonę i usłyszeć, co ma mu ona do powiedzenia przez swoje milczenie. Zatrzymując się więc przed ikoną podziwiajmy jej piękno dzieła sztuki, pamiętając jednak, że nie uaktywnia ona jedynie naszych emocji, lecz również poczucie czwartego elementu obecności transcendencji, której ikona jest świadkiem, a wobec której my nie możemy pozostawać już tylko widzami. |